Jakoś tak dziwnie się dzieje, że pomimo całej wiedzy i wskazówek, które znajdują się w internecie wiele osób nie wie od czego zacząć. Nie wie jak uniknąć demotywacji. Nie wie jak budować listę i budować relację. Chcę Ci dać teraz na tacy kilka wskazówek.

Widzisz, niezależnie od tego w jakim teraz jesteś położeniu, możesz budować biznes mlm w internecie. Każdy komu to odpowiada może to robić. Pozostaje jeszcze pytanie co tak naprawdę jest Twoim celem. Pasuje wiedzieć dokąd zmierzasz zanim wyruszysz w drogę. To jeden z kluczy do uniknięcia demotywacji, którą sam nazywam zimnym podmuchem. Zamieniasz się w sopel i po pewnym czasie … odpadasz.

Krok pierwszy

To jest w sumie zabawne. Pierwszym krokiem w prowadzeniu biznesu mlm w internecie nie jest stawianie bloga :) Pierwszym krokiem jest wyznaczenie celu tego co będziesz robić. Online czy Offline. To nie ma znaczenia. Jeśli chodzi o cele same w sobie, to nie chcę Ci dawać teraz jakiegoś poradnika o ich wyznaczaniu. Ale wierzę w 2 rzeczy związane z celami. Pierwszy cel to w sumie marzenie, wizja tego dokąd idziesz ze swoim życiem, ze swoim biznesem. Trzeba mieć tego obraz przed oczami. Drugi rodzaj celów to cele „na teraz”. Dzienny, miesięczny z rozpisem co, kiedy i w jakich ilościach chcesz (możesz) zrobić. Nie wierzę w planowanie celów na dalej niż 6 miesięcy. Zwłaszcza z biznesem mlm w internecie. To zbyt dynamiczne środowisko. Trzeba myśleć za siebie i korygować plany z miesiąca na miesiąc, ale tak aby nie utracić z oczu swojej wizji dokąd zmierzasz.

Kiedy masz wizję tego dokąd zmierzasz z życiem i biznesem możesz przystąpić do robienia pierwszego planu działania. Wystarczy na 1 miesiąc do przodu. Posiadając taki plan już osiągnąłeś więcej niż 95% ludzi w tym biznesie, którzy tego nie robią. Używam do planowania tzw. map myśli. Innymi słowy rysuję sobie na środku na przykład „Plan na Grudzień” i dodaję odnogi  dotyczące danego miesiąca. Ilość nowych subskrybentów, ilość osób odwiedzających stronę, ilość wpisów na bloga, ilość poznanych nowych osób przez internet, nazwy realizowanych projektów i jaką ich część zrealizuję w tym miesiącu (chodzi o mierzalne rzeczy). Do tego uzupełniam to o dane czasowe ile mi to zajmie. Kieruję się intuicją, dostępnymi środkami, poznanymi statystykami i krótko mówiąc realiami. Dorzucam do wyniku 10-100% aby mieć wyzwanie (a nie zwykłe przesiadywanie i czekanie na to co i tak nastąpi) i z tym planem ruszam do działania.

Jeśli dopiero zaczynasz…

i nie dysponujesz żadnymi danymi – musisz strzelać w ciemno albo posłużyć się statystykami kogoś innego. Masz założyć bloga i nie wiesz ile to zajmie? Podziel na części – domena, serwer, instalcja, treści itp. Strzelaj w ciemno, że każda z tych rzczy zajmie Ci godzinę. Na pewno tak nie będzie, ale po to właśnie to robisz aby nabrać doświadczenia ile na co czasu potrzeba, korygujesz swój następny plan, szlifujesz go tak aby pasował do Twoich obecnych zajęć i umiejętności. I tak w kólko. To niekończący się wyścig za doskonałością, której tak czy inaczej nie da się osiągnąć, ale można się do niej niezwykle zbliżyć.

Z tym co napisałem wyżej wiąże się jedna brutalna prawda. Mianowicie – nauczenie się blogowania, autresponderów i budowy list adresowych to bułka z masłem. Szok? Słusznie.

„Jęsli będziesz ciężko pracować nad swoją pracą zarobisz na godziwe życie. Jeśli będziesz ciężko pracować nad sobą zarobisz miliony.” Jim Rhon.

Prawdziwym problemem nie jest nauka odpowiednich umiejętności tylko zdobycie odpowiedniej siły, która sprawi, że będziesz nie do zatrzymania. Tę siłę zdobywa się przez rozwijanie siebie, rozwijanie siły woli, determinacji, umiejętności podejmowania właściwych decyzji i posiadanie nieodpartego pragnienia osiągnięcia czegoś większego w życiu.

Kiedy zrobisz ten pierwszy krok możesz iść dalej… inaczej się WYPALISZ.

Krok drugi

Załóż bloga. Najlepiej na płatny serwerze (umożliwia wklejanie autorespondera, darmowy nie pozwala). Można to zrobić na własną rękę jak ja kiedyś robiłem i zajęło mi to chyba tydzień. Można to komuś zlecić. Z tego co patrzyłem w sieci liczą sobie za zamo założenie około 200zł. Można też kupić sobie kurs jak to się robi krok po kroku, bo de facto proces instalacji zajmuje w sumie 15 minut kiedy się wie co gdzie trzeba wpisać i nie dochodzić do tego samemu.

Wiem, że temat blogów jest wałkowany od jakiegoś czasu, ale to centrum każdej profesjonalnej maszynki do robienia pieniędzy. Od tego trzeba zacząć. Kiedy ukończysz instlację (masz własny adres www, własny serwer i zainstalowany blog) trzeba doinstalować tzw. wtyczki, które ułatwią Ci życie, wypozycjonują lepiej bloga w Google i poprawią jego wygląd.

Oto lista najlepszych wtyczek : All in one SEO pack, WP-PageNavi, Google XML Sitemaps, WordPress Related Posts, Broken Link Checker, Contact Form, Smart Youtube, SexyBookmarks. Możesz mieć więcej, ale te tutaj to mus.

Teraz trzeba dodać statystyki. Będziesz potrzebować wiedzieć skąd przychodzą do Ciebie ludzie, gdzie trzeba nasilić swoją kampanię, a gdzie ją całkowicie olać, bo jest nieskuteczna. To bardzo ważne dane

Następnie trzeba dodać do bloga formularz autorespondera z możliwością subskrypcji Twojej listy adresowej. Nawet jeśli jeszcze nic tam nie ma. Nazwij go po prostu „Biuletyn strony JanKowlski.pl”. Później dojdziesz do tego co na tej liście ma siędokłądnie znajdować. Zanim umieściłem swój zapis na listę na blogu przewinęło się przez niego 4000 osób. Weszły i sobie poszły. Same straty myśląc kategoriami biznesu mlm w internecie. Nie popełnij tego samego błędu.

Brawo, masz swój własny blog.  Co teraz?

Krok trzeci

Jeśli chcesz coś osiągnąć w biznesie mlm w internecie musisz na bloga dodać zabójcze treści. Najlepsze na jakie Cię stać. Poznać zasady pisania wpisów. Dowiedzieć się co ludzi interesuje i pisać dla nich wartościowe wpisy. Takie wpisy wypozycjonują Cię na lidera w Twojej niszy.

Ważne jest używanie słów kluczowych (znajdziesz je w Google Keyword Tool), dodawanie odpowiednich tytułów dla każdego wpisu, formatowanie tekstu, dostosowanie go dla różnego typu osób i wiele innych umiejętności, które trzeba nabyć. Kiedyś wszystkie wpisy pisałem „ciurkiem”. Później dowiedziałem się, że takie coś odstrasza 75% czytelników. Musiałem edytować każdy wpis i modyfikować go. To jest właśnie cena braku wiedzy i rzucania się do działania bez odpowiedniego przygotowania…

Trzeba jednak uważać i wystrzegać się „małpowania” tego co piszą wszyscy inni.  Chodzi o to aby się wyróżnić. Nie wałkuj tego samego tematu w ten sam sposób dlatego, że widzisz go na 50 innych blogach… Tutaj duplikacja jest bardzo niewskazana.

Krok czwarty

Generowanie ruchu na Twojego bloga i budowanie listy adresowej. Tutaj już nie chcę się rozpisywać. Znawcy tematu dobrze wiedzą, że to temat rzeka. Można generować ruch z przeróżnych źródeł i to całkowicie za darmo. Źródła takie jak specjalne funkce autresponderów, SEO, Youtube, Facebook, Fora branżowa, Grupy dyskusyjne i cała masa portali społecznościowych.

Jest dużo do zrobienia…

Fakt. Dlatego tak ważne jest odpowiednie nastawienie zanim się kotokolwiek zaagażuje w budowanie (takiego czy innego) biznesu. Jeśli myślisz, że wystarczy w miesiąc czy dwa poustawiać wiadomości w autoresponderach, dodać linki partnerskie, zacząć sprzedawać i wyjechać do Tajlandii to jesteś w błędzie. Znikniesz z tego biznesu przed upływem 6 miesięcy jeśli będziesz mieć nastawienie na szybki zysk, szybki ruch, setki blogowych komentarzy i pełną automatyzację.

To jest sposób na zbudowanie zautomatyzowanego pojazdu który będzie generować gotówkę bez konsumcji czasu, a nie na wygraną w totka. Na to potrzeba Twojego czasu, krwi i potu.

Nigdy się nie poddawaj.

Zobacz także