Jak już wcześniej wspominałem lista jest najważniejszą częścią każdego biznesu istniejącego na naszym globie w tym także marketingu sieciowego. Jak taką listę zbudować? Pamiętasz ten schemat?

Nie ma sensu zabierać się za budowanie relacji, za interesowanie i za poprawianie swoich umiejętności prezentowania biznesu jeśli nie masz komu tego zaprezentować! Pominę robienie listy znajomych i rodziny, bo ona stanowi w zasadzie listę treningową. W przypadku list znajomych 80% z nich nie życzy sobie aby ich na takiej liście umieszczać, a w najgorszym przypadku – pozostałe 20% przestanie być twoimi znajomymi. Prawdziwa lista jaką stworzysz to będą osoby, które chcą na takiej liście się znaleźć.

Jak ktoś miałby chcieć się znaleźć na mojej liście? Ano jest to możliwe i jest to całkiem proste.

Widzisz ZASADY sprzedaży nie zmieniły się od czasów kiedy sprzedano pierwszy produkt. STRATEGIE mogły ulec niewielkim zmianom. Najlepszy przykład masz w armii. Utrzymanie i ufortyfikowanie wzgórza jest nadal tak samo ważne dziś jak i 1000 lat temu. Jedyną rzeczą jaka może się relatywnie zmienić jest TECHNOLOGIA i sposoby jej użycia.

Żyjemy w dynamicznie zmieniających się czasach i kto tego nie zauważa zostaje daleko w tyle, a trzeba rozwinąć skrzydła i dostrzec potęgę internetu.

Różnica przy budowaniu listy przez Internet i listy w tradycyjny sposób jest tylko jedna. Zamiast numeru telefonu prosisz o adres e-mail. Już nigdy nie będziesz musiał do kogokolwiek dzwonić, umawiać się na rozmowę, spotkania, jeździć i generować przy tym duże koszta.

Jeśli jeszcze tego nie wiesz, to pewnie zastanawiasz się w jaki sposób, mogę zachęcić kogoś do podania namiarów do siebie? Zanim do tego przejdę chcę Cię uświadomić co Ci będzie potrzebne, jakie narzędzia i jakie koszty się z tym wiążą.

Narzędzia do budowania listy:

1. Program zwany Autoresponderem albo Wielokrotnym Autoresponderem.

2. Strona internetowa (najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest założenie bloga)

Tyle jeśli chodzi o stronę technologiczną :)   Tylko te 2 rzeczy będą Ci potrzebne. Można zbudować listę  w oparciu o sam autoresponder, ale to wersja dla zaawansowanych użytkowników i jest teraz za wcześnie na objaśnianie tego.

Autoresponder służy do zbierania adresów e-mail, które dobrowolnie przekazują Ci użytkownicy. Wszystkie wiadomości jakie od tej pory napiszesz będą przez ten program automatycznie dostarczane wszystkim osobom na Twojej liście. Dlaczego masz im wysyłać wiadomości i co w nich ma się znajdować o tym przeczytasz później.

W sieci jest masa płatnych autoresponderów od około 200 – 1400 zł / rok o różnych możliwościach, ale na dzień dzisiejszy załóż sobie darmowy autoresponder na www.freebot.pl . Ma wszystkie kluczowe funkcje, które potrzebujesz i kiedy Twoja lista będzie się dobrze rozwijała możesz (nie musisz) zamienić na wersję płatną.

Do każdego autorespondera można się zapisać wyłącznie przez formularz zapisu (są też inne sposoby, ale to wyższa szkoła jazdy). Taki formularz musi być gdzieś umieszczony, gdzieś widoczny dlatego potrzebna jest Ci strona internetowa. Obecnie technika poszła do przodu i stworzenie strony internetowej nie wymaga znajomości języka programowania i innych takich rzeczy. Pewnie mi nie uwierzysz, ale to jest też za darmo :)

Masz 2 opcje jeśli chodzi o stronę internetową. Może to być klasyczna strona jaką znasz z sieci albo Blog. Osobiście uważam, że wybranie bloga to lepszy wybór. Jest łatwiejszy w obsłudze i milej widziany przez wyszukiwarki. Polecam Ci założenie go na platformie WordPress.org .  Jest jeszcze platforma wordpress.com i jest darmowa., ale ma jedną wadę. Nie można umieścić tam formularza autorespondera. Dlatego, jeśli poważnie myślisz o budowaniu listy, będzie Ci potrzebny własny serwer, na którym umieścisz swój Blog. O umieszczaniu bloga za chwilę.

Koszty

Autoresponder (freebot.pl) jest całkowicie darmowy, możesz założyć sobie 1000 kont i korzystać do woli. Kiedy przeniesiesz się na płatnego implebota (wersja płatna tego samego autorespondera) dostaniesz dodatkowe funkcje, o których możesz przeczytać na stronie implebot.pl.

Postawienie bloga na płatnym serwerze zajmuje laikowi kilka dni. Jeśli możesz kogoś poprosić o pomoc w tym temacie to zrób to, ponieważ jemu to zajmie kilka godzin.

Samego bloga (cały system) możesz bez problemu pobrać za darmo z wordpres.org (nie .com). Jest to wersja polskojęzyczna i aktualizowana także za darmo. Jedyny koszt to wykupienie serwera na, którym go umieścisz i domenę (nazwę strony internetowej np. www.sekretymlm.pl ).

Za serwer zapłacisz od 20-600 zł/rok. Nie polecam kupowania najlepszych serwerów. Obecnie używam serwera GłowaNet, płacę 40zł+VAT/rok i nawet w 20% nie wykorzystuję jego możliwości, więc spokojnie mogłem wziąć ten za 20 ;) Domenę zarejestruj sobie na www.home.pl . Pierwszy rok masz za darmo, później około 20 zł/ rok.

Aktualizacja : luty 2011

Po różnych przygodach z serwerem „Głowynet” i domenami na Home.pl muszę odradzić używanie ich na samym początku przygody. Podobnie odradzali mi to znajomi informatycy, ale sami wiecie jak to czasem jest z jajkiem mądrzejszym od kury ;-) Okazało się, że Głowanet często się zawiesza i strona nie działa prawidłowo, a czasem w ogóle. Natomiast w Home.pl mają „haczyk” na większość promocji i końcowy efekt jest taki, że zapłacisz więcej niż jest to konieczne. Tym razem zaufałem osobom bardziej doświadczonym w polskich serwerach i przeniosłem całość (serwer i domenę) do Netmark. Tobie również to polecam. Na dzień dzisiejszy pierwszy rok zamyka się kwotą 70zł brutto, natomiast informacje o cenie za kolejny rok otrzymasz jeszcze zanim wypełnisz zamówienie. Super uczciwa sprawa. Polecam.

Także jak widzisz możesz zacząć budować swoją listę w cenie 40-60 zł/rok. Teraz wyobraź sobie ile kosztuje budowanie listy w tradycyjny sposób. Miesięczny abonament na telefon to już przynajmniej 50 zł…

Mam bloga, mam autoresponder i co dalej?

Chcę aby utkwiły Ci słowa „Dobry marketing jest ważniejszy od dobrego produktu”. Kieruj się tą dewizą, a unikniesz błędów jakie ja popełniałem i nie stracisz tyle czasu na robienie niepotrzebnych rzeczy.

Kiedy masz formularz umieszczony na swoim blogu taki jak ten tutaj www.sekretymlm.pl to powinieneś zachęcić w jakiś sposób osoby, która wejdą na Twojego bloga aby podały adres e-mail do siebie. Tutaj ja zrobiłem błąd. Nie wklejałem formularza autorespondera na bloga, a jedynie skupiałem się na pisaniu na blogu nowych wpisów. W między czasie przez bloga przewinęło się około 4800 osób… Aua. Zanim napiszesz pierwszy wpis na blogu – umieść tam ten formularz!

Powinieneś zrobić jeszcze jedną z 3 rzeczy z tym formularzem. Mianowicie:

1. Napisać i dać darmowego e-booka, raport itp. w zamian za zapisanie się.

2. Dać to co wyżej, ale nie Twojego autorstwa

3. Nic nie dawać tylko napisać „zapisz się na biuletyn”.

To jest właśnie powód dla, którego nie wklejałem wcześniej formularza. Uważałem, że muszę mieć coś własnego i to był duuuuży błąd. Widzisz wyżej ile osób przewinęło się przez bloga? To ogromna strata dla Twojego biznesu jeśli też będziesz czekać na swój info produkt. Jeśli czytałeś moje wypociny ;-) dotyczące filozofii Kaizen pamiętasz pewnie, że jedna z zasad mówi „wybieraj proste rozwiązania nie czekaj na idealne”.

Jeśli właśnie teraz piszesz swój pierwszy info-produkt odłóż go na moment, wejdź w google i poszukaj (w  zależności o czym piszesz swojego bloga) innych darmowych e-booków, poradników, raportów itp. związanych z Twoją tematyką, gdzie autorzy zezwalają na ich dowolne rozprowadzanie. Umieść go w kolejce swojego autorespondera i napisz jakieś hasło, które zachęci osobę odwiedzającą bloga do podania adresu i pobrania tego co tam ciekawego udostępniasz.

Kiedy już skończysz pisać swój poradnik, edytujesz sobie wiadomość w autoresponderze, podmieniasz na swojego i wiesz co? Już w tym momencie masz dziesiątki albo setki adresów e-mail :)

W między czasie stworzysz wiele wartościowych i przemyślanych wpisów na blogu, wypozycjonujesz się wśród tłumu i zbudujesz relację ze swoją listą.

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także