mlm-1Jakiś czas temu miałem w zwyczaju czytać sporo książek fantasy. Czasami opisywano w nich smoki. Majestatyczne, budzące podziw, posiadające niezwykłą siłę i zionące ogniem wielkie jaszczury. Przypomniałem sobie także legendę naszego polskiego smoka wawelskiego, którego pokonano za pomocą fortelu (podłożono mu barana wypchanego siarką, po którego zjedzeniu tak go paliło w gardle, że wypił pół Wisły i pękł hehe :) ).

Bajki bajkami, ale nasunęła mi się pewna analogia do tego co robią ludzie w mlm i czego nie robią, a powinni.

Każdy chce zostać potężnym smokiem swojego mlm, gromadzącym skarby w swojej jamie i strzegącym swojego dobrobytu. Tymczasem większość ludzi nie rozumie co trzeba zrobić aby skarby w swojej pieczarze zgromadzić, a sprawa jest prosta. Czy widziałeś kiedyś smoka, który dużo gada? Prawdziwy smok zamiast gadać, że kiedyś opuści swoją ciepłą pieczarę po prostu z niej wychodzi i zaczyna zionąć ogniem, dopóki nie zdobędzie tyle skarbów, że może udać się na spokojny sen. Dokładnie tak. Zamiast mówić – zrób coś dla swojego mlm. Jeśli nie opuścisz swojej strefy komfortu, nic się nie stanie. To brutalna prawda, że robienie tego czego najbardziej boisz się zrobić daje Ci też najlepsze rezultaty. Opuszczając swoją pieczarę będą w Ciebie rzucać dzidami, ale pamiętaj, że prawdziwego smoka żadna dzida się nie ima ;-) czytaj dalej…