Obecne kursy to ulepszenie starych newsletterów. Początkowa idea newsletteru była bardzo prosta, polegała na zapisie na listę i otrzymywanie informacji związanych z danym serwisem. Było to narzędzie bardzo popularne jeszcze kilka lat temu. Wystarczyło mieć okienko do podania maila z dopiskiem newsletter na stronie, którą odwiedzali internauci i lista rosła. Obecnie zachęcenie do zapisania się na listę wymaga więcej wysiłku, ponieważ wzrosły wymagania internautów, a konkurencja w Internecie powoduje, że jest w czym wybierać.

Newsletter ewoluował i stał się autoresponderem z kursem lub e-bookiem. Bez kursu lub e-booka nie zbudujesz listy w internecie. Dzięki takiemu kursowi można doprowadzić do sprzedaży znacznie łatwiej niż zwyczajnie umieszczając stronę sprzedażową w internecie. Jak wygląda cały ten proces? czytaj dalej…