Podstawą do zarabiania w jakimkolwiek biznesie jest wiedza i świadomość tego czego potrzebują inni ludzie i za co chętnie zapłacą. Taką wiedzą posługują się profesjonaliści. Amatorzy zgadują co jest najważniejsze dla ich kandydatów na współpracowników. Czy Ty też zgadujesz? Czy postawiłeś się chociaż raz w butach innej osoby i myślałeś jak ta osoba?

Problem polega na tym, że osoby działające w marketingu sieciowym myślą jak osoby działające w … marketingu sieciowym. A powinny myśleć jak ich kandydaci na współpracowników.

Po pierwsze trzeba odrzucić stare założenia i spojrzeć prawdzie w oczy :

„Każdy – bez wyjątku – przez 99% czasu myśli tylko o sobie i o korzyściach dla siebie.” Brian Tracy

Czytasz to i zastanawiasz się czy aby nie czytasz tego artykułu dla własnych korzyści. Czytasz go dla mnie? Dla swojego sponsora? Im głębiej się zastanowisz tym bardziej utwierdzisz się w przekonaniu że sam/sama myślisz przez większość czasu o sobie. Jeśli tak jest, to o czym myślą potencjalni kandydaci na partnerów do biznesu? Zgadza się, oni też myślą tylko o sobie :)

Czy znasz hierarchię pozycji według których ktoś przystępuje do danego biznesu? Czym się kieruje podczas decyzji? Czy potrafisz się postawić teraz w butach tej osoby i odpowiedzieć na pytanie : co jest dla niego najważniejsze?

Przedstawię Ci teraz listę 10 najważniejszych rzeczy w marketingu sieciowym i to jak jej ważność układają amatorzy i zawodowcy.

Lista amatora

Układając tę listę od najważniejszej do najmniej ważnej pozycji:

  • Plan marketingowy i możliwe zarobki
  • Ogólny obraz firmy
  • Produkty i usługi
  • Trening i wsparcie
  • Pomoc ze strony sponsora
  • Materiały promocyjne (płytki, katalogi, strony internetowe)
  • Co dostaje w pakiecie startowym
  • Doświadczenie założycieli firmy
  • Kto zrobił prezentację
  • Być pierwszym na danym rynku

Kiedy zaczynałem przygodę z marketingiem sieciowym – moja hierarchia była bardzo podobna, więc jeśli teraz to czytasz i Twoja hierarchia jest podobna, to wiesz, że trzeba dużo zmienić we własnym sposobie myślenia. Tak właśnie w przybliżeniu większość ludzi myśli w marketingu sieciowym. Uważają, że zarobki i super produkty to hit sezonu, na którym zbiją fortunę. To amatorskie myślenie. Zmień je na :

Lista profesjonalisty

Oto prawdziwa kolejność według, której dana osoba podejmuje decyzję o współpracy, jej sposób myślenia i hierarchia wartości w marketingu sieciowym. Wiedzą o tym także profesjonaliści i działają według tej listy.

#1 Kto zrobił prezentację.

Może to jest dla większości osób zaskakujące ale taka jest prawda. Ludzie podążają za ludźmi, a nie za firmami i produktami. To jest najważniejsza rzecz na jaką ludzie zwracają uwagę. Dla marketera-amatora ważna jest firma i plan wynagrodzeń, ale dla kandydata na współpracownika jest to tak istotne jak zeszłoroczny śnieg. Marketing sieciowy to biznes oparty o ludzi i relacje– pamiętaj o tym.

#2 Pomoc ze strony sponsora

Sponsor to nie firma i plan wynagrodzeń, sponsor to Ty. To jest druga rzecz na jaką zwraca uwagę potencjalny kandydat. Czy dany sponsor będzie w stanie pomóc osiągnąć jego/jej cele? Czy może liczyć na profesjonalne wsparcie? Czy może zostawią mnie samemu sobie? Potencjalni kandydaci chcą wiedzieć czy sobie poradzą w tym biznesie, czy jest to proste i czy to działa. Muszą też (chcą) lubić swojego sponsora. Nikt nie przyłączy się do danego marketingu sieciowego żeby współpracować z kimś kogo nie lubi!

#3 Trening i wsparcie

Zabawne, prawda? Kolejny punkt na górze listy i mówiący o sponsorze… O Tobie, a nie o firmie. Pytanie jakie pojawia się w głowie kandydata brzmi „Czy on/ona ma działający system, który pomoże mi osiągnąć mój sukces? Czy prowadzisz jakieś szkolenia i treningi? Czy firma organizuje szkolenia? Czy jesteś na tyle dobrym sponsorem, że pomożesz mi osiągnąć moje cele?”

Marketing sieciowy to biznes oparty o przywództwo (leadership) i wskazywanie dobrego kierunku (mentoring). Wiele jest osób, które ma wątpliwości w swoje siły, niskie poczucie własnej wartości i małą wiarę w siebie – dlatego potrzebują kogoś kto ich podniesie na duchu i będzie budował ich wewnętrzne przekonanie o własnym „ja”.

Często zdarza się, że kiedy nowa osoba wchodzi do biznesu mówimy aby nie robiła niczego sama, z nikim nie rozmawiała ponieważ spali sobie ciepły rynek. Większość z was zna już działanie słowa „nie” dla podświadomego umysłu po przeczytaniu poradnika o budowaniu relacji, dlatego pewnie już lepiej dobieracie słowa :) Nie mniej jednak czy potrafisz zachować się jak lider, jak taktyk, szachista i przewidywać ruchy do przodu? Czy potrafisz doradzić danej osobie co może zrobić kiedy „spali” swój ciepły rynek? Czy też załamujesz ręce i idziesz rozmawiać z kolejnymi osobami? Prawdziwy lider planuje „ruchy” zanim pionki i figury wejdą na pole. Przewiduje każdy możliwy scenariusz i kiedy on następuje – ma gotową odpowiedź, gotowy ruch. Jeśli coś go zaskoczy najczęściej przegrywa i miejmy nadzieję, że wyciąga wnioski z tej lekcji.

Kiedy nowa osoba z którą masz zamiar współpracować spali sobie rynek, bo np. zadzwoni do wszystkich znajomych i zacznie opowiadać o super dochodach, super firmie (patrz wyżej na listę 10 według amatora) to Ty jako lider musisz mieć gotowe rozwiązanie, przewidzieć, że ktoś może Cię nie posłuchać i zrobić coś po swojemu. Zamiast potępiać za błąd, znajdź coś za co możesz taką osobę pochwalić. Np. „To świetnie, teraz wiesz, że kiedy się nauczysz naszego systemu działania i wdrożysz go u siebie będziesz mieć takie same wyniki jak my. Na razie zostaw ten ciepły rynek na pewien czas, ponieważ angażowanie tych osób w tej chwili w prawidłowy sposób nie przyniesie efektu. Skoncentrujmy się teraz na …” itd. I tutaj możesz np. opowiedzieć o wykorzystaniu internetu.

Dlatego jest ważne, aby dawać trening i wsparcie jakiego te osoby potrzebują.

Branie nowej osoby za kołnierz, siadanie, robienie listy znajomych i dzwonienie do każdego bez przygotowania jest najlepszą i najszybszą drogą do spalenia ciepłego rynku i rezygnacji z kilku przyjaźni (chociaż to czasami okazuje się zbawienne od „toksycznych” ludzi). Sponsorzy, którzy robią to w ten sposób wiedzą, że podekscytowanie na początku jest bardzo duże i trwa tydzień, może dwa. Chcą to po prostu wykorzystać aby dotrzeć do ciepłego rynku nowej osoby. „Nic nie musisz umieć, nic nie musisz wiedzieć, po prostu przyprowadź nowe osoby, a my wszystko zrobimy za Ciebie…”. To nie jest wymarzony sponsor. Mów raczej : „Powinieneś się tego nauczyć, poznać marketing od podszewki w czasie kiedy będziemy prezentować dla Ciebie siedź obok i przyglądaj się jak to robimy, kiedyś będziesz robić to samo”. Szkoda Twojego wysiłku i energii aby inwestować ją w ludzi, za których trzeba będzie wszystko robić. Gdzie tutaj dźwignia?

Pamiętaj, trening „jak to zrobić” i wsparcie z Twojej strony są bardzo ważne.

#4 Plan marketingowy i możliwe zarobki

Kiedy Twojemu kandydatowi na współpracownika spodobasz się jako osoba, będzie Cię uznawać za autorytet, kogoś pomocnego na ich drodze zaczną się w końcu zastanawiać „ile można tutaj zarobić”. Ale ważniejsze pytanie od tego „czy można tutaj zarobić” jest „czy Ty pomożesz mi tutaj zarobić?”.

Wreszcie dochodzimy do zainteresowania się planem wynagrodzeń, ale nie idź w to zbyt głęboko. Większość ludzi nie lubi zagłębiać się w cyferki (rekiny i jeżowce lubią) i znaczna większość osób nie zrozumie planu wynagrodzeń.

Co jakiś czas natrafiam na jakiś plan wynagrodzeń z innej firmy, rzucam okiem i aż mnie głowa boli od zliczania procent za to, punkty za tamto, obrót tyle to procent tyle … Staraj się ogólnie objaśnić ten plan i idź dalej. Gwarantuję Ci, że nikogo nie będzie interesować szczegółowe objaśnienie planu wynagrodzeń. Ogólne informacje na ten temat są ważniejsze.

#5 Produkty i usługi

W połowie listy dochodzimy do produktów i usług danego marketingu sieciowego. Jeśli myślisz, że to czas na opisanie jak ten soczek zadziała na ciało, albo jak pigułka kogoś odchudzi albo jaki skład mają te kosmetyki, albo jak podłączać kabelki w tym telefonie … to się zastanów jeszcze raz. Prawda jest taka, że nikogo na dobrą sprawę nie interesuje jakie masz produkty. Jedyne co ich interesuje to „co jest produktem?” i „czy mogę go używać”. To wszystko.

Jeśli zaczniesz opisywać jak cudownie się poczujesz po wypiciu soczku, albo jak prosto się używa tego czy innego urządzenia, stracisz uwagę osób z głównego tematu. Utrzymaj to tak proste jak to tylko możliwe, ale nie prostsze :)

#6 Być pierwszym na danym rynku

Nie wiem czy nadążasz, ale jeszcze słowem nie wspomnieliśmy o firmie :) To co ich interesuje w następnej kolejności to czy mają jeszcze okazję coś zarobić w tym biznesie. Chcą wiedzieć czy jest jeszcze dla nich rynek, czy w tej dziedzinie drzemie jakiś potencjał, który mogą wykorzystać.

#7 Materiały promocyjne (płytki, katalogi, strony internetowe)

Może znacie u siebie w firmie osoby promujące strony dystrybutorów, materiały reklamowe, płyty dvd z nagraniami o produktach i o biznesie. Z całym szacunkiem, ale te materiały nie są wiele warte. Tak, są pomocne w niektórych sprawach, ale to biznes oparty o relacje międzyludzkie. Jeśli nie wierzysz przyjrzyj się pierwszym 3 punktom na tej liście…

Pokazując się od strony ulotek i katalogów – stajesz się zwykłym sprzedawcą. Ludzie nie lubią sprzedawców. Przemyśl jeszcze raz zanim zaczniesz wysyłać materiały reklamowe do wszystkich, których znasz i nie znasz.

#8 Ogólny obraz firmy

„Hej, ta firma jest najlepsza, nazywa się XYZ i jest świetna. Teraz poświęcę 15 minut z Twojego cennego czasu na opisanie jej wszystkich walorów ze szczegółami”

Nie tędy droga. Jedyne co interesuje inne osoby o firmie, z którą będą współpracować to że ta firma istnieje, że jest gdzieś tam. Możesz pokazać zdjęcia z głównego biura, albo jakieś czasopismo, w którym opisywano jej działalność.  To wystarczy.

Czytasz to i zastanawiasz się dlaczego u licha moje prezentacje są prowadzone pod innym kątem…  Tego nie wiem, ale stawiam, że po prostu tak się nauczyli i tak uskuteczniają dalej. Ludzie nie lubią zmian. Tak samo jak ciężko jest komuś opuścić strefę komfortu i zacząć działać w MLM zamiast oglądać seriale, tak samo jest trudno przekonać kogoś do zmiany układu prezentacji. Spróbuj, a przekonasz się :)

#9 Co dostaje w pakiecie startowym

Po poprzednich 8 punktach dochodzimy do pakietu startowego. W każdej firmie ten pakiet wygląda nieco inaczej i nie jest najważniejszą rzeczą na świecie (jest na 9 miejscu!). To etap kiedy dana osoba interesuje się co dostanie w ramach tego pakietu. Na co może liczyć od firmy i przede wszystkim na co może liczyć od Ciebie.

Prawda jest taka, że suma sumarum ten pakiet ich nie obchodzi. Najważniejsze dla nich jest wiedzieć czy możesz im pomóc, czy sponsor może im pomóc, czy mogą zarobić pieniądze, czy pomożesz im odnieść sukces? Nic więcej.

#10 Doświadczenie założycieli firmy

Ostatnią rzeczą jaka interesuje potencjalnego kandydata na współpracownika jest to czy założyciel firmy jest katolikiem, że ma rodzinę i że ma wielu przyjaciół wśród ludzi biznesu. Jak będą chcieli poznać czyjeś ciekawe życie bogatych to sobie włączą brazylijski serial w telewizji.

Jak widzisz lista, którą Ci przedstawiłem jest niemal zupełną odwrotnością tego jak myśli przeciętna osoba działająca w marketingu sieciowym. Wiedząc teraz to wszystko znasz podstawowy cel jaki musisz osiągnąć. I to niezależnie od tego czy działasz w Internecie czy poza nim.

1.Spraw aby ludzie Cię polubili

2.Spraw aby uwierzyli, że mogą zrobić to samo co Ty.

To są dwie najważniejsze rzeczy jakie musisz osiągnąć. W zasadzie bez tego nic innego się nie liczy.

Ty jesteś najważniejszą osobą w tym biznesie. Opowiedz swoją historię, swoje doświadczenia, a jeśli jesteś nowy/nowa to opowiedz historię swojego sponsora. Opowiedz jak Ty pracujesz (a nie co powinien robić), opowiedz dokładnie co zrobisz aby pomóc im osiągnąć ich własny sukces.

Jest wiele osób, które uważa, że są jedynie „trybikiem” w wielkiej machinie jaką jest marketing sieciowy. To nie prawda. Sprawdź powyższą listę i zobacz kto jest „trybikiem” na 10 pozycji, a kto mechanizmem napędowym i jest na pierwszym…

Nie ma znaczenia czy jesteś świeży w tym biznesie czy masz lata doświadczenia. Musisz zacząć myśleć jak potencjalny współpracownik. To co wiesz dzisiaj nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, co dana osoba pomyśli o Tobie. Wejdź w jej buty.

Studiuj ludzi, ucz się, edukuj na temat ludzkich zachowań, psychologii. Czytaj książki, słuchaj audiobooków i przede wszystkim znajdź mentora(ów).

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także