Hello. Dzisiejszy artykuł jest poświęcony pieniądzom, a raczej ich braku. Jakiś czas temu zapoznałem się z historią pieniądza i byłem kompletnie zszokowany tym czego się dowiedziałem. Większość z was uważa pewnie pieniądze jako coś namacalnego, coś przedstawiającego sobą wartość. Nic bardziej mylnego :)

Żeby pomóc wam to zrozumieć musimy się cofnąć trochę w przeszłość. Opowiem tę historię najbardziej rzeczowo jak potrafię, postaram się pominąć niepotrzebne detale.

Jak pewnie wiesz dawniej pieniędzy nie było. Ludzie handlowali ze sobą za pomocą tzw. baretu czyli wymiany towar za towar. Z czasem zorientowali się, że taka wymiana nie zawsze jest sprawiedliwa. Wówczas zaczęto płacić za towary produktami konsumpcyjnymi takimi jak zboże, sól, zwierzęta (gdzieniegdzie po dziś dzień tak handlują).

Wraz z cywilizacyjnym rozwojem te środki płatnicze zostały zastąpione przez metale nieszlachetne, a niedługo potem przez szlachetne (złoto, srebro). W celu łatwiejszej wymiany tych metali zostały one podzielone na mniejsze fragmenty i spłaszczone. Tak powstały pierwsze monety – na początku płaskie, później „bite” z herbami władców aby zapobiegać fałszerstwom w masie i składzie danej monety.

Nie wiem czy wiecie, ale złoto to bardzo ciężki surowiec. Na filmach złodzieje wynoszą sztaby złota w torbach podróżnych nawet się przy tym nie męcząc :) Niestety prawda jest inna. Jeden metr sześcienny złota waży około 23 ton, dla porównania – jeden metr sześcienny betonu waży maksymalnie 2,5 tony…

Ludzie w tamtych czasach mieli naprawdę ciężkie portfele :) Dlatego zabierali swoje złote i srebrne monety do złotnika na przechowanie w skarbcu, a on w zamian dawał im kwit potwierdzający ile złota pozostawili. W czasie handlu dla wygody ludzie zaczęli płacić tymi kwitami za towary. Tak powstały pierwsze depozyty i pieniądze papierowe.

Tutaj zaczyna się historia gwałtownego światowego wzrostu gospodarczego, a także pozbawienie wartości pieniądza.

Co robili Ci złotnicy ze zdeponowanym złotem? No jasne – pożyczali na procent :) Na początku mogli pożyczyć nie więcej niż tyle ile sami mieli. Czyli jeśli mieli w kieszeni 10 monet – mogli wystawić kwit pożyczkowy na 10 monet.

Większość ludzi zaczęła się posługiwać tymi papierowymi kwitami, po złoto rzadko wracali. Złotnicy to zauważyli dlatego zaczęli wystawiać kwity pożyczkowe na monety, których nie mieli. Zaczęli się bogacić z procentów od pożyczonych pieniędzy i prowadzić dostojne życie. Większość ludzi była przeświadczona, że żyli za zdeponowane u nich monety. Rozkazano otworzyć skarbiec. Wszystkie monety były na miejscu :)

Myślę, że zaczynasz już rozumieć do czego zmierzam. Pieniądze papierowe przestały mieć pokrycie w złocie !

Po pewnym czasie Ci złotnicy zostali bankierami. Tworzyli więcej kwitów, które stanowiły zadłużenie wobec bankierów. Z uwagi na to, że ten proceder zaczął nabierać wielkich rozmiarów (dużo bankierów, dużo kwitów różnego rodzaju) do gry weszły monarchie czyli rządy państw. Stworzyli to co dzisiaj nazywa się Bank Centralny (nadzorca nad wszystkimi bankami). Ustalili reguły wg. których banki mogły funkcjonować, pożyczać itp.

Dlaczego banki pchnęły światowy rozwój do przodu i sprawiły to co dzieje się dzisiaj – bardzo szybki rozwój cywilizacyjny?

Historia która może to świetnie zobrazować: Korona hiszpańska chce postawić flotyllę statków handlowych i wojennych aby szukać nowych ziem gdzieś na oceanie. Niestety – nie mają tyle złota, aby sfinalizować takie wielkie przedsięwzięcie. Zmieniają przepisy dotyczące banków. Z całego kapitału jakim banki dysponują mogą pożyczyć 10%. Po zmianie przepisów – mogą pożyczyć tyle aby im zostało 10%. Nie wiem czy rozumiesz ten zabieg. Chodzi o to, że kapitał się nie zmienił. Bank nadal ma swoje pieniądze. Wystawia tylko ogromny kwit dla rządu aby mógł sfinalizować swoją ekspedycję.

Jest to także jeden z powodów inflacji – czyli spadek wartości PAPIEROWEGO pieniądza. Te 100 zł, które nosisz w portfelu tak naprawdę jest niewiele warte. Stanowi wartość dla Ciebie tylko dlatego, że ‘umownie’ to jest środek płatniczy i dla osoby, której go dasz stanowi on wartość.

Ktoś kiedyś powiedział, że na świecie jest tyle pieniędzy ile jest zadłużenia. Wiesz już, że te pieniądze nie mają pokrycia w niczym. Od około 70 lat kiedy wprowadzono bankowość elektroniczną (bezgotówkową) ten spadek wartości stał się jeszcze bardziej wyraźny. Ale tak jak pisałem wyżej – zadłużenia przyspieszają gospodarkę. Zobacz co się stało na świecie przez ostatnie 500 lat, a co wydarzyło się przez ostatnie 70.

Ten cały system wisi na włosku, jest niezwykle delikatny i podatny na różne wpływy. Kiedy w 2008 roku powstał nasz „wielki kryzys” ludzie zaczęli panikować i wycofywać pieniądze z banków. Niestety prawda jest taka, że nie ma takiej możliwości, ponieważ rachunki elektroniczne nie mają przełożenia na pieniądze papierowe (nie ma ich aż tyle wydrukowanych), a już na pewno nie w złocie.

Do czego nas to wszystko doprowadzi – nie wiem. Wiem natomiast, że zrozumienie tego tematu pomogło wielu osobom uwolnić się od zdobywania pieniędzy i patrzenia na nie jak na coś rzeczywistego. To z kolei pozwoliło im uwolnić umysł od myślenia w kategoriach pieniędzy, zaczęli budować biznesy i myśleć w kategoriach aktywów, a nie przychodów.

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także