Najprostszym wyjaśnieniem tego byłby napisanie po prostu abyś zaczął się inaczej zachowywać, ale wiem, że nie byłoby to pełne wyjaśnienie sprawy i część osób mogłaby nie zrozumieć co się kryje za owym zachowaniem. Dlatego chcę Ci to teraz objaśnić jakie konkretnie zachowania mam na myśli, co możesz zrobić aby zbudować autorytet wśród swojej listy kontaktowej i dlaczego wcześniej nie można było zaoferować biznesu swoim znajomym ;-)

Wiesz dlaczego Twoi znajomi nie chcą działać z Tobą?

Ponieważ ciężko pracowałeś na obecną opinię o Tobie i ciężko Ci będzie to zmienić z dnia na dzień. Po paru latach będąc człowiekiem sukcesu – tak, ale nie z dnia na dzień. Wczoraj „kopałeś rowy”, a dzisiaj proponujesz biznes, w którym do zarobienia są miliony? Weź się zastanów…

Na zmianę opinii wśród znajomych potrzebujesz czasu, dlatego lepiej jest ich pozyskać jako klientów, zamiast iść do nich z biznesem. O to, że się zająłeś nową pracą nikt Cię nie będzie szkalować, krzywo patrzeć tylko bardzo prawdopodobne, że będą Cię wspierać na drodze Twojej nowej kariery. Chętniej dadzą Ci polecenia do nowych potencjalnych klientów, chętniej będą z Tobą rozmawiać itp. Nie trzeba przekonywać nikogo do tego, że jesteś inną osobą i się zmieniłeś wewnętrznie z dnia na dzień.

Dlatego też Twoje pole popisu przy prezentowaniu biznesu to osoby z zimnego rynku

Dam Ci prosty przykład :

Wyobraź sobie, że uchodzisz wśród swoich znajomych za osobę spóźnialską. Przez ostatnie lata Twojego życia wiecznie się spóźniasz na spotkania, imprezy, do pracy, do szkoły itp. Jeśli pewnego pięknego dnia stwierdzisz „dość tego” i przyjdziesz punktualnie na spotkanie to czy Twoja „etykietka spóźnialskiego” nagle zniknie? Niestety, ale pracowałeś na nią baaaardzo długo. Dużo wody w Wiśle upłynie zanim zmienisz opinię o Tobie (to się w końcu stanie, ale potrzeba dużo wysiłku i czasu).

Teraz wyobraź sobie osobę, która jest dla Ciebie obca. Nie znacie się, nie ma na Twój temat żadnej wyrobionej opinii. Umawiacie się na spotkanie, przychodzisz punktualnie. Jakie pozostawiasz po sobie wrażenie? Jesteś dalej spóźnialski? Oczywiście, że nie… Dlaczego tak się dzieje?

Ponieważ dla osób obcych jesteś czystą kartą, którą dopiero sobie zapisują!

Tak dochodzimy do kwestii autorytetu

Wiesz już, że to pewne postrzeganie Ciebie przez inne osoby. Postrzeganie to nie jest „prawda”. Możesz zmienić się z dnia na dzień i stać się punktualny, ale postrzeganie Ciebie się nie zmieni. Twoi znajomi postrzegają Ciebie już w pewien sposób. Osobom obcym możesz postrzeganie „zaprogramować” zwyczajnie zachowując się w inny sposób.

Jak „zaprogramować” autorytet?

To stosunkowo proste. Zadaj sobie serię odpowiednich pytań, które nakierują Cię na prawidłową odpowiedź.

Pytanie 1 : Jak chcę aby mnie postrzegano?

Teraz pojawią się odpowiedzi na to pytanie. Jako punktualną osobę, jako osobę potrafiącą budować listy kontaktowe, jako sponsora, który dobrze trenuje członków swojego zespołu, jako osobę pewną siebie w każdej sytuacji, jako … i tak dalej. Odpowiedzi będą Twoje, te są tylko przykładowe.

Pytanie 2 : Co muszę zrobić, aby być postrzeganym jako … (tutaj wstawiasz jedną z odpowiedzi)

Punktualny? Muszę zacząć przychodzić punktualnie na umówione spotkania. W tym celu mogę kupić sobie kalendarz, zegarek, ustawiać alarmy w komórce, zaplanować ile czasu mi zajmie podróż, o której godzinie muszę najpóźniej wyjść aby zdążyć.

Osoba budująca listy kontaktowe? Muszę je zacząć budować. W tym celu mogę zasięgnąć informacji jak się takie coś robi, wybrać jakąś metodę, przetestować, a o wynikach pokazać na stronie / blogu / mailu / forum, może będę w stanie nauczyć tego kogoś, może stworzę kurs o budowaniu list.

Dobry sponsor? Muszę przeprowadzić kilka osób przez proces rekrutacji i treningu tak aby uzyskali konkretne mierzalne wyniki. W tym celu będę potrzebować dobrego, sprawdzonego systemu działania, przygotować trening, sam muszę się stać w tym dobry, muszę pozyskać więcej klientów dla siebie aby być dobrym przykładem, muszę polepszyć swoją skuteczność aby być w stanie nauczyć tego inne osoby.

Postrzeganie przez zachowanie

Widzisz, to wszystko są „zachowania”, o których napisałem na starcie. Jeśli chcesz w sobie wyrobić autorytet, jeśli chcesz być postrzegany w pewien konkretny sposób, musisz się zwyczajnie zacząć zachowywać jak osoba, którą chcesz się stać.

Zawsze jesteś postrzegany przez pryzmat tego co wysyłasz, co pokazujesz innym osobom. Zastanów się jakie swoje cechy chcesz uwidocznić, jakie zdobyć, jakich się pozbyć.

Za coś się w końcu płaci specjalistom od PR, co nie ? Wiec jeśli oni mogą zmieniać i kontrolować czyjś wizerunek, to Ty też możesz to samo ze swoim. Zdecyduj jako kto chcesz być postrzegany wśród obcych osób i dostosuj do tego swoje następne działania. Pamiętaj, że to co Ci tutaj pokazałem to nie jest jakieś budowanie PR „pod publiczkę” i zabawa w politykę byleby tylko zebrać jak najwięcej partnerów. Chcę abyś realnie podszedł do swojego wizerunku i nie tylko się „promował” na daną osobę, ale przede wszystkim abyś się nią stawał. Inaczej (tak jak w polityce) prędzej czy później wyjdzie prawda na jaw :)

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także