Hej! Tworzenie własnych produktów informacyjnych to jedno z najważniejszych zadań jakie trzeba dobrze wykonać jeśli chcesz wypozycjonować się na znawcę danego tematu. Sposób w jaki to działa na własny wizerunek jest niesamowity. Co myślisz kiedy czytasz książkę kogoś kto zna się na danym temacie i jego rady faktycznie Ci pomagają. Co myślisz o Robercie Kiyosaki kiedy czytacz o jego podejściu do pracy na etacie i prowadzeniu własnego biznesu? Gość zna się na rzeczy? No pewnie! A co myślisz o Brianie Tracy kiedy daje Ci rady jak zarządzać firmą? Pewnie to samo. I to samo stanie się z tobą kiedy zaczniesz tworzyć produkty oraz szkolenia.

Oto kilka wskazówek jak tworzyć produkty informacyjne i korzyści jakie daje posiadanie własnego produktu.

1.Nie jesteś ekspertem dopóki za coś nie zapłacisz. Aby mieć o czym napisać własny produkt, musisz mieć pewną wiedzę. Umiejętności nie są tak ważne jak sama wiedza. Do tego możesz potrzebować uczestniczyć w jakimś kursie, seminarium, webianrze, albo zwyczajnie przeczytać kilka wartościowych książek na dany temat. Prawdą jest również, że większość wiedzy na dany temat jesteś w stanie znaleźć w Internecie za darmo.

Mam dobrą wiadomość dla znających język angielski. Bardzo wiele darmowej wiedzy znajduje się w sieci w języku angielskim. Sam z tego korzystam oglądając np. jakieś filmiki na youtubie o prowadzeniu kampanii reklamowych chociażby. Jeśli znasz angielski i dobrze to wykorzystasz ,masz ogromną przewagę nad całą twoją konkurencją.

2.Tworzenie produktu sprawia, że myśli w Twojej głowie się krystalizują. Może się okazać, że w połowie pisania lub nagrywania jednego z nich dojdziesz do wniosku, że to nie jest dobry pomysł. Ścisłe trzymanie się wytyczonego celu jest według mnie głupotą. Jeśli intuicja Ci mówi, że nie tędy droga to przerzuć się na inny tor, inny produkt. Ilu widzisz codziennie ludzi, którzy mówią jak to mają źle w pracy, a mimo to nadal trzymają się swojego toru i jadą dalej na tym wózku?

3.Kiedy dokonasz pierwszej sprzedaży (nawet na małą kwotę) dostaniesz tyle endorfin, że nie usiedzisz w fotelu przez długi czas z podniecenia :) Następne kursy, ebooki będą pisały się szybciej, lepiej i wydajniej.

Dobrze jeśli produkt jaki tworzysz będzie miał dużo wspólnego z Twoim blogiem i tematyką jaką poruszasz. Powinien być to produkt skierowany do konkretnej grupy odbiorców.

Np. prowadząc Blog o fotografii możesz stworzyć program video (nagrać to co robisz na pulpicie) w jaki sposób edytować jakieś zdjęcia i przerabiać je na fajniejsze. Albo opisać techniki wykonywania konkretnych fotografii i zrobić do tego produkt promujący finalny rezultat.

Kilka najpopularniejszych przykładów na własny produkt:

Zdrowie / Odchudzanie / Ćwiczenia fizyczne

Bogactwo / Zarabianie pieniędzy na …

Relacje międzyludzkie / w małżeństwach / w rodzinach / w pracy

Zwierzęta / Tresura

Rozwój osobisty / NLP / NLS

Jak coś zrobić / jak czegoś uniknąć i wszystkie wariacje „JAK”

4.Jeśli dobrze się spiszesz – tworzony produkt będzie Ci służył przez długi, długi czas. Generował dodatkowy ruch na Twoją stronę internetową, pozycjonował Cię w roli eksperta. To jest właśnie działanie na zasadzie dźwigni. Z czasem możesz udostępniać swoje produkty na zasadzie partnerstwa innym osobom w twoim kręgu.

5.Łatwiej jest trenować swoją grupę, ponieważ możesz im po prostu dać twoje tworzone produkty za darmo do obejrzenia, nauczenia się i wdrożenia w zamian za przystąpienie do marketingu sieciowego.

6.Sprawdź czy jest ktoś kto kupi ten tworzony produkt. W zasadzie można powiedzieć, żeby go sprzedać zanim się go stworzy.

Najprostszy przykład jaki mi przychodzi do głowy to tłumaczenie książki. Wyobraź sobie, że czytasz książkę po angielsku i chcesz ją przetłumaczyć na polski język i sprzedawać za pośrednictwem np. Złotych Myśli. Co zrobisz? Najpierw przetłumaczysz  czy może najpierw skontaktujesz się z autorem w celu sprawdzenia czy ma ochotę na publikację tej książki w Polsce i wydawnictwem czy ma chęć przyjęcia takiej publikacji? Jasne, że to drugie. Po co pracować nad czymś co nie miałoby racji bytu.

Dlatego istnieje kilka możliwości wybadania rynku. Pamiętaj, że najpierw trzeba znaleźć rynek, i szukać dla niego produktu, a nie odwrotnie. Jak sprawdzić czy dany produkt / usługa / klipy pilotażowe w rodzaju „jak coś zrobić” będą przez kogoś kupione? Możesz oczywiście zgadywać i działać w ciemno próbując się domyślić ale polecam inne rozwiązanie :

  • Zrób ankietę, zapytaj po prostu swoich subskrybentów co myślą o danym pomyśle, albo czego chcą więcej, jakich informacji szukają, czego nie mogą znaleźć itp. Polecam Ci zastosować do tego celu serwis www.surveymonkey.com . Tak, przyda się angielski, przynajmniej na początku. Później w opcjach wybiera się język polski (w końcu chcemy mieć ankietę w języku polskim).
  • Zapytaj ludzi z branży o czym można by taki produkt napisać. Coś na czym się znasz albo masz dostęp do danej wiedzy. Coś do wyboru… A lub B. Zapytaj np. na forum biznesowym.
  • Możesz też dawać jakieś darmowe fragmenty pewnej wiedzy i obserwować opinie na ten temat.
  • Jeśli prowadzisz regularny mailing możesz dodać w P.S., co planujesz i poprosić o sugestie.

I do roboty ;-)

Wzorowa promocja twojego produktu :

Pominę tutaj całą otoczkę pisania stron zabójczych stron sprzedażowych, bo to temat bardzo szeroki, ale dam Ci teraz kilka wskazówek jak najlepiej jest promować jakiś produkt na obecnym rynku internetowym.

Napisz raport, artykuł promocyjny, udostępnij jakiś fragment tego kursu, albo stwórz serię e-maili

Aby osiągnąć swoje cele, taka promocja musi zawierać pewne kluczowe elementy :

  • Dostarczać użytecznych informacji i zawartości podobnych do tego co oferuje Twój promowany produkt lub usługa.
  • Być napisany w sposób który pozycjonuje Cie w roli eksperta wdanym temacie.
  • Zawierać link albo pole tekstowe, które wskazuje na twoją stronę sprzedażową produktu
  • Ważne jest aby pamiętać że zwartość raportu musi zawierać informacje wartościowe dla twojej grupy docelowej.
  • Unikaj pisania w takich artykułach czegokolwiek co wskazywałoby na gniot reklamowy. Niezależnie od tego czy uważasz się za speca od pisania mistrzowskich reklam jedyne co tym osiągniesz będzie ogólne obrzydzenie czytelnika i nigdy nie wspominaj nazwy produktu który promujesz w nazwie tego artykułu lub raportu.
  • I oczywiście nie używaj żadnych super hiper wyrazów i przymiotników w rodzaju niesamowity, najlepszy na świecie, zmieniający świat itp… bo zostanie odebrany jako zwykły reklamowy gniot jakich w Internecie jest pełno.

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także