Mamy rok 2010. Marketing Sieciowy istnieje już ponad 50 lat. W Polsce stosunkowo od niedawna porównując to z krajami na zachodzie, ale to nie przeszkadza dynamicznemu rozwojowi tej branży w naszym kraju. Jak to się prezentuje u nas i na świecie?

Trochę zimnych faktów. Według DSA (Direct Selling Association) czyli stowarzyszenia zrzeszającego największe firmy sprzedaży bezpośredniej na świecie pomimo ogólnoświatowego kryzysu MLM ma się dobrze. Ze statystyk jakie prowadzą wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat liczba osób współpracująca z firmami marketingu sieciowego podwoiła się i obecnie wynosi około 70 milionów na całym świecie.

W okresie poprzedzającym załamanie się światowych rynków branża marketingu sieciowego notowała ciągłe wzrosty (2005 – 102 mld $; 2006 – 109 mld $; 2007 – 114mld $ dolarów).

Co ciekawe w czasie największej zapaści rynków w okresie 2007-2008 dochody z branży marketingu sieciowego nie spadły i utrzymywały się na poziomie 114 mld dolarów także w roku 2008. Zgodnie z przewidywaniami na rok 2010 przewidywane są dochody rzędu 120 mld dolarów.

Tak to wygląda globalnie, natomiast jak wygląda to w Polsce? Nie prowadzone są u nas tak szczegółowe badania tego sektora rynku, ale z badań przeprowadzonych przez Wprost z końcem 2009 roku wynika, że pomimo kryzysu w okresie 2007-2008r. liczba osób współpracujących z firmami MLM wzrosła z 690 do 752 tysięcy tylko w Polsce. Natomiast ogólnoeuropejska sprzedaż w tym okresie wzrosła o 4 mld euro (w okresie kiedy w USA przychody pozostały na stałym poziomie). To też pokazuje potencjał rynków europejskich, a zwłaszcza rynków wschodzących jak Czechy, Słowacja, Węgry, Ukraina i oczywiście Polska.

Z moich spostrzeżeń wynika, że najbliższe 2-3 lata działalności MLMów w Polsce rozwinie tę branżę do rozmiarów ( % / populację ) takich jaka jest obecnie w Stanach Zjednoczonych. Potwierdzają to także prowadzone statystyki.

Globalnie marketing sieciowy staje się coraz bardziej popularną formą realizowania swoich celów finansowych i prawdopodobnie w ciągu najbliższej dekady stanie się równie popularną formą zarabiania jak obecnie jest etat i kto wie, może kiedyś te proporcje się całkowicie odwrócą, a etat stanie się czymś rzadko spotykanym.

Czas pokaże.

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także