Hej! Znowu powracam do tematu znajomych w biznesie. Tym razem jednak chcę się podzielić z wami własnymi przemyśleniami dotyczącymi psychologi stojącej za „zrób listę swoich znajomych i skontaktuj się z nimi” i jak to się ma do wyszukiwania liderów.

Większość ludzi ma opory i różnego rodzaju obawy „co sobie pomyślą moi znajomi jak im to pokażę”. Niekiedy ten strach jest paraliżujący i część osób odpada na tym pierwszym etapie. Chciałem tutaj bardziej poruszyć tematykę osób, które przeszły przez pierwszy etap, czyli listę swoich znajomych.

Jak już pisałem wcześniej lista znajomych i poleceń od znajomych wyczerpuje się w przeciągu pierwszego miesiąca działalności w biznesie. Opisałem także co trzeba zrobić aby ta lista się nie wyczerpała dlatego teraz chcę przedstawić psychologię stojącą za tą początkową listą.

Przede wszystkim przedstawiając biznes swoim znajomym odkrywasz czy tak naprawdę masz stalowe „cojones”. Niezależnie czy jesteś kobietą czy mężczyzną potrzebujesz mieć wewnętrzne przeświadczenie, że to co robisz jest dobre i może doprowadzić Cię do miejsca gdzie chcesz dojść w czasie jaki sobie zaplanowałeś/aś. Tak jak wspominałem, zakładam, że etap listy znajomych masz za sobą więc przejdźmy dalej.

Ostatnio miałem okazję rozmawiać ze znajomym, z którym nie widziałem się kilka lat. Wie czym się zajmuję, w ciągu pierwszego miesiąca działania w biznesie zaprezentowałem mu szansę przyłączenia się zgodnie z „systemem”. Wtedy jak i obecnie był nastawiony negatywnie do działania w MLM. To co zauważyłem u niego, u innych znajomych, u członków rodziny, którym prezentowałem biznes – każdy przy okazji rozmowy i spotkania pyta się „jak idzie biznes” :) Zabawne, że kiedy pracowałem na etacie mało kto pytał o sprawy zawodowe. W dodatku to nie jest odosobniony przypadek.

Występuje tutaj kolejny czynnik psychologiczny – kiedy Ci sami znajomi pytają jak Ci idzie (uwierz – zawsze pytają), a Ty musisz coś odpowiedzieć. Kłamać nie polecam, ponieważ oni znają Cie na tyle dobrze, że odrazu poznają nieprawdę.

Tutaj następuje punkt zwrotny. Może nie stanie się to odrazu jednak zapewne takie sytuacje dadzą Ci do myślenia. Mogą się stać 2 rzeczy.

Po pierwsze – stracisz wiarę, przekonanie do tego co robisz i zrobisz to na co liczą Twoi znajomi czyli porzucisz sprawę, przegrasz, zaniechasz planów i marzeń innymi słowy poddasz się.

Drugą rzeczą jaka może się zdarzyć to zdasz sobie sprawę z tego, że trzeba szukać dodatkowych rozwiązań na swoje problemy, będziesz szukać informacji, wiedzy jak dobrze budować swój biznes, nabierzesz więcej wiary, umocnisz swoje przekonanie, spalisz za sobą mosty, nastawisz się na zwycięstwo i z dużą dawką prawdopodobieństwa – wygrasz, ponieważ staniesz się liderem.

To od Ciebie zależy, którą drogę obierzesz. Może trochę bardziej od Twojej psychiki, odporności i wiary w siebie. Jakkolwiek odczuwasz słabość na tym polu to pamiętaj, że wszystkiego się można nauczyć, odporność wyćwiczyć, a wiarę wzmocnić. Wszystko zależy od tego czy TY będziesz tego pragnąć czy też nie.

To tyle na dziś ode mnie, jeśli masz jakieś pytania i sugestie pozostaw je w komentarzu.

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także