Wczoraj znajomy podesłał mi artykuł jaki się pojawił na platformie Onetu dotyczący marketingu sieciowego o ciekawym tytule „Zarobić 200 tys. zł i nie narobić się”. Dla osób działających w MLM już sam tytuł mówi o czym tak naprawdę to jest. Tendencyjne, stereotypowe myślenie, zasłyszane opinie i próba rzetelnego przedstawienia tematu. Zarobić duże pieniądze w marketingu sieciowym można, ale żeby się nie narobić to niestety się nie da. Ale w końcu chodzi o chwytliwy dziennikarski tytuł. Natomiast w treści można znaleźć jeszcze ciekawsze części. Oto kilka fragmentów. czytaj dalej…
Myślę, że większość już coś o tym wie. Ciepły rynek to osoby, które nas kojarzą (rodzina, znajomi, znajomi znajomych, poznane osoby w pracy itp.) oraz zimny rynek czyli osoby, których my nie znamy i one również nie znają nas. W każdym marketingu sieciowym kładziony jest nacisk na pracę z ciepłym rynkiem. Jak daleko można zajść z ciepłym rynkiem?
Od kiedy mam styczność z MLM wciąż słyszę, że jest jedna rzecz w tym biznesie określana złotem. Tym złotem są kontakty. Prawdę mówiąc kontakty to złoto każdego biznesu, nie tylko MLM. Wniosek z tego jest bardzo prosty – jeśli chcesz zarobić musisz mieć się do kogo odezwać, mieć listę ludzi, z którymi możesz porozmawiać, przedstawić im szansę na biznes, przedstawić produkty i do tego wypić herbatę
Większość ludzi ma złe skojarzenia z tym terminem, a to wszystko pomimo znajomości tego co się kryje pod tym hasłem. Jaka jest prawdziwa definicja? Co takiego sprzedaż bezpośrednia wnosi na rynek czego nie można zrobić inną metodą?
Ostatnio zagłębiłem się trochę w tematykę różnych firm marketingu sieciowego próbując znaleźć firmę, która jest najlepszą z pośród działających u nas w kraju z różnych dziedzin jakimi się zajmują począwszy od usług finansowych przez biotechnologię na telekomunikacji kończąc i znalazłem odpowiedź na to pytanie.
Pytanie niby proste ale czy na pewno? Zastanów się przez chwilę. Chcesz wznosić na wyżyny swoją firmę MLM, wychwalać jej produkty i system biznesu, robić z niej „bożka” czy też może współpracujesz z nią w celu zarobienia DLA SIEBIE pieniędzy?
Czy zastanawiało Cię czasem dlaczego marketing sieciowy jest taki niezrozumiały dla kogoś kto się styka z nim pierwszy raz? Być może rozmyślałeś także nad tym w jaki możliwie prosty sposób przedstawić ideę networku aby została dobrze zrozumiana. MLM nie jest nowym modelem biznesu, istnieje od ponad 50 lat, a mimo wielu podobieństw do innych biznesów opartych o sieć jest nadal często kojarzony z obwoźną sprzedażą, naciąganiem, piramidą, a nawet sektą.
Na spotkaniach firm MLM często mówi się : zainteresujesz biznesem paru swoich znajomych, którzy będą chcieli dodatkowo zarobić, oni zainteresują następnych, następni następnych i zanim się obejrzysz będziesz zarabiać kupę forsy (to już akurat działanie podświadome, ale o tym kiedy indziej). Bardzo fajnie się słucha historii gdzie ktoś opowiada jak