Przejdź do treści

Sekrety MLM

Wszystko o nowoczesnym modelu biznesu mlm prowadzonym z wykorzystaniem Internetu

Archiwa

Kategoria: Leadership

Czy radzisz sobie z odmową? Jeśli tak, to olej całkowicie ten materiał -- nie jest dla Ciebie.

Przygotowałem krótkie nagranie, którego zadaniem jest danie Ci innego spojrzenia na problem odmowy. Bo nie ukrywam, jest to trudne i często nieprzyjemne. Ale do czasu :)

Pamiętaj, że nie Ty decydujesz. Jesteś liderem. Lider wybiera drogę i zaczyna iść. To czy ktoś za nim pójdzie nie zależy już od niego. Naucz się odróżniać te 2 aspekty. Zdobądź wiedzę i umiejętności jak stać się osobą, za którą pójdą masy :)

Nigdy się nie poddawaj

http://www.google.pl/images?q=piotr+majewski&rls=com.microsoft:pl:IE-SearchBox&oe=UTF-8&rlz=1I7ACPW_plPL385PL385&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&hl=pl&tab=wi&biw=1345&bih=528

Jakiś czas temu czytałem jedneą z anglojęzycznych publikacji dotyczącej MLM i były tam między innymi małe testy do wypełnienia z pytaniami dotyczącymi swojej działalności w tej branży. Przeżyłem szok, bo pomimo, że działałem już od dłuższego czasu nigdy się zastanawiałem np. nad linią sponsorowania. W zasadzie wiedziałem część odpowiedzi, ale nigdy nie sięgałem tak daleko.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak ważnie jest odpowiedzieć na zadane tam pytania. Wyobraź sobie, że dzięki znajomości (zwykłemu uściśnięciu dłoni i wymianie 2 zdań) z osobą wyżej w strukturze możesz być postrzegany jako LIDER.

Koniecznie poznaj te pytania i odpowiedz na nie.

„Wszystko się liczy, a czas ucieka…” Brian Tracy

Nigdy się nie poddawaj

mlm-1

Dobre pytania zasługują na dobrą odpowiedź, a te głupkowate na głupkowatą lub żadną. Ostatnio dostałem jedno z kategorii tych dobrych to i odpowiedź będzie do tego adekwatna :)

Czy zdarzyło Ci się spotkać kogoś kto uważał, że nie może przekonać nikogo do przyłączenia się do MLM? Nie wątpię. Może dzisiaj miał pecha? Może w ostatnim miesiącu miał pecha? Cóż, wierzę, że szczęście jak i pech odpowiadają może za 5% sukcesów i niepowodzeń, więc przyczyna musi być inna. I jest inna.

Czy znasz jeden z paradoksów dotyczących zarabiania pieniędzy? Mówi on, że im wcześniej o nie prosisz tym mniej ich dostaniesz.

Dziwne, ale jak się nad tym głębiej zastanowisz zgodzisz się z tym.

Parafrazując to zdanie – im WCZEŚNIEJ proponujesz komuś współpracę tym MNIEJ osób Ci wejdzie  w biznes.

Dlaczego tak się dzieje? W mojej opinii chodzi o psychologię. Im bardziej Ci zależy na tym aby kogoś dopisać do swojej grupy tym bardziej kogoś odstraszasz. W tym momencie grasz desperata. Im mniej Ci zależy na tym aby ktoś do Ciebie dołączył tym większe jest zainteresowanie tym co robisz. Ponad to dochodzi do tego brak relacji.

Co to ma wspólnego z przekonywaniem? Bardzo dużo, ale do tego zaraz dojdziemy.

Najpierw dawaj, zanim zaczniesz brać

Stosuj tę złotą zasadę i to niezależnie czy mowa o internetowym czy tradycyjnym mlm. Także na innych płaszczyznach życiowych.

Zobacz na to z tej strony. Jak pytasz kogokolwiek o to czym on się zajmuje, co ostatnio porabiał, jak trafił do tego czy innego miejsca to właśnie DAJESZ tej osobie swoje ZAINTERESOWANIE. I zgadnij co się później stanie. Czy nie jest tak, że ta osoba zacznie zadawać pytania o Ciebie? Zapyta też między innymi czym Ty się zajmujesz. I tutaj masz pole do popisu.

W internecie to zwyczajnie sprowadza się do dawania wartościowych rad, informacji, raportów, użytecznych narzędzi, statystyk, nagrań i co tylko Ci przyjdzie do głowy. Dajesz zanim zaczniesz brać.

Pojawia się pytanie : „Czy zaproponowanie oferty na samym początku lub na końcu ma znaczenie? Czy dana osoba nie ma już wcześniej wyrobionego z góry zdania?”

To dobre pytanie, bo w części przypadków tak jest. Ktoś ma już własne zdanie i próbując je zmienić nastawiasz go jedynie wrogo do siebie. Tego nie zmienisz. Możesz jednak zbudować jakąś relację z innymi osobami i tylko dzięki temu powiększyć swoją skuteczność. Właśnie poprzez dawanie czegoś od siebie i nie oczekując niczego w zamian buduje się relację.

Wracając do głównego tematu : jak przekonać kogoś do swojego biznesu mlm? Niestety, ale nie uda Ci się to. To nie jest jakaś chora rozgrywka psychologiczna. Kiedy ktoś mówi, że nie jest zainteresowany to nie oznacza to czegoś przeciwnego. Oznacza to dokładnie to co mówi – nie jest zainteresowany. Szkoda Twojego czasu. Może dojrzeje do takiej decyzji, kiedy zobaczy jak Tobie zaczyna się powodzić, ale próbując go przekonać zrobisz gorzej niż gdybyś miał go zostawić w spokoju.

mlm-2Osoby niezdecydowanie lub przyglądające się czasem trzeba popchnąć lekko do przodu. Można to zrobić przez perswazję albo jednorazową ofertę. Jeśli ktoś po czymś takim się nadal nie zdecyduje to zwyczajnie go zostaw. Miał swoją szansę. Jeśli np po tygodniu zadzwoni do Ciebie albo napisze maila „bo przemyślał sprawę” i chce dołączyć – powinieneś odmówić. Dlaczego? Po pierwsze udowodnisz, że nie rzucasz słów na wiatr, po drugie uzyskasz pełną kontrolę nad sytuacją i po trzecie pokażesz, że Ci desperacko nie zależy na tym aby dopisywać kolejne osoby. Poinformuj jedynie tę osobę, że się odezwiesz kiedy będziesz mieć czas aby jej go poświęcić na pomoc w budowaniu jej struktury. Przegapiła jedną szansę, kolejnej nie przegapi.

Mogę Ci obiecać, że trafisz na osoby, które powiedzą Ci, że chcą z Tobą działać ale już na drugi dzień znikają z powierzchni ziemi i nie odpisują na miale / nie odbierają telefonów itp. To tchórzowskie podejście, boją się. Zdecydowanie nie chcesz mieć takich osób w strukturze, zatrują Ci całą sieć. Nie masz się co przejmować tylko trzepotać skrzydłami i czekać na burzę ;-)

Bardziej staraj się na przekonaniu kogoś do siebie niż do swojego mlm

Moja mama opowiadała mi kiedyś historię jak pojechała na szkolenie z księgowości do jednej z renomowanych firm działających w Polsce. Tamto szkolenie prowadziła kobieta czytając slajdy z komputera. Kiedy zaczęła dostawać pytania od uczestników szkolenia nawiązujące do danego tematu – nie umiała odpowiedzieć na prawie żadne. Wtedy właśnie mama wstała, powiedziała „jest Pani nieprzygotowania” i wyszła.

Pytanie brzmi czy bardziej renoma firmy czy kompetencja prowadzącego miała większe znaczenie na tym szkoleniu?

W internecie jest cała masa osób, które nie robią nic innego tylko promują swoje nowe firmy mlm, plany wynagrodzeń i na końcu dodają „pomogę Ci”. Nic poza tym.

Zanim zrobisz krok w kierunku rekrutacji upewnij się, że umiesz to zrobić. Nie musi być idealnie – nigdy nie będzie. Zastanów się jednak jak postrzegają Cię potencjalni partnerzy. Czy uważają Cię za osobę, od której mogą się czegoś nauczyć? Czy uważają Cię za osobę kompetentną do tego aby im pomóc? Jeśli tak – nie będzie oporu przy wprowadzaniu nowych osób. Sami będą chcieli z Tobą działać i przekonywanie się skończy.

Nigdy się nie poddawaj

Często gęsto zwłaszcza w internecie można spotkać osoby, które najwyraźniej zaczynają albo czegoś nie wiedzą. Powiedziano im, że aby osiągnąć sukces wystarczy za-rekrutować 2-3 liderów. Niby prawda, ale jest jeden szkopuł. Nikt nie powiedział jak to zrobić :) Część z was zna już odpowiedź. Jest niezwykle prosta. NAJPIERW SAM STAŃ SIĘ LIDEREM MLM. Proste? Jasne, że nie. To jest pewien proces, któremu trzeba się poddać i zależnie od dostępnej wewnętrznej energii zajmie to pewną ilość czasu.

Masa ludzi nie dostrzega jednak tego prostego faktu i próbuje rekrutować lidera mlm samemu liderem nie będąc. To nie działa. Jak posiedzisz jakiś czas w tej branży to zauważysz, że ludzi można podzielić nie tylko według zasady 20/80. Poniżej znajdziesz podział na 5 kategorii. Zobacz w jakiej jesteś obecnie i jakie masz szanse na rekrutacje lidera mlm. czytaj dalej…

Jakiś czas temu na blogu poruszony został temat obiekcji jakie zadają osoby, którym prezentuje się biznes. Zebrałem kilka najczęściej się pojawiających z marketingu w tradycyjny sposób i ten internetowy. Dobry dowódca zawsze wie jakie są możliwe ruchy przeciwnika jeszcze zanim bitwa się rozpocznie i co ważniejsze, ma gotowy plan działania na każdy taki ruch. Napoleon Bonaparte nie bez przyczyny tak dobrze sobie radził w bitwach (przegrał zaledwie 3). Planował ruchy i instruował swoich dowódców co mają robić kiedy przeciwnik wykona dany manewr.

Podobnie dobry lider w MLM musi wiedzieć, że pewne sytuacje mogą (i bardzo często) mają miejsce. Trzeba się na nie przygotować przed rozpoczęciem bitwy… Poniżej znajdziesz kilka najczęściej pojawiających się pytań i obiekcji jakie spotkasz. Przygotuj sobie też własne odpowiedzi na nie. Możesz się zasugerować tym co napisałem. Zrób z tego dobry użytek.

  • To jest tylko dla młodych
  • To jest za trudne/nie dam sobie z tym rady
  • To nie działa
  • Ile będę zarabiać po dwóch miesiącach?
  • To jest piramida finansowa
  • Szanse na zarobienie w tym biznesie to 2-3%
  • Nie mam pieniędzy
  • Nie mam na to tyle czasu
  • Muszę o tym porozmawiać z żoną/mężem

czytaj dalej…

Mam dzisiaj dla Ciebie lekcję, która może okazać się dla Ciebie drogowskazem do osiągnięcia sukcesu w MLM. Jak wiesz, często czytuję i słucham wykładów Briana Tracy. W wielu swoich publikacjach pisze :

Żyjemy w najbardziej ekscytującej chwili historii ludzkości, ponieważ znamy już odpowiedzi. Dowiedzieliśmy się, że jeżeli odkryjemy, co inni ludzie robią w jakiejkolwiek dziedzinie, by osiągnąć sukces, i będziemy robić te same rzeczy, uzyskamy takie same wyniki. Brian Tracy

Postanowiłem to sprawdzić na neutralnym gruncie. Z dala od biznesów, budowania sieci, internetu i MLM.

Kilka dni temu byłem ze znajomymi na torze kartingowym. Mieliśmy się ścigać gokartami (to takie małe samochody z silniami od kosiarki ;) ).Hala przygotowana, tor gotowy, gokarty rozgrzane, rosną emocje związane z przyjacielską rywalizacją. Ruszamy. Pęd powietrza, ryk silnika i ciasne zakręty. Jechałem pierwszy, zrobiłem pierwsze okrążenie, na tablicy wyników na bierząco można sprawdzać kto jak szybko jedzie. Żaden ze mnie rajdowiec, na gokartach jeździłem może parę razy w życiu. Jaki tego wynik? Byłem najgorszy z całej piątki :) Przegrywałem nawet z dziewczyną… (moje biedne ego ;-) ). czytaj dalej…

Czy znasz tę jedną metodę na zaproszenie kogoś do biznesu mlm, która sprawdza się w 100% ? Ta metoda to … problemy. Nie chodzi o problemy same w sobie, ale o rozwiązania tych problemów.

Dobry sponsor potrafi zaidentyfikować problem danej osoby i przedstawić rozwiązanie. Najczęstsze problemy to obawa o zatrudnienie, okropna praca, długie dojazdy do pracy, „toksyczny” szef, brak poczucia wolności, przyjemności z życia, potrzeba dwóch pracujących osób w rodzinie, brak czasu dla rodziny oraz brak osiągnięć w życiu. To są najczęstsze problemy i zarazem powody dla których ludzie dołączają do marketingów sieciowych. I nie są to pieniądze…

Zastanów się czy jesteś na tej liście. Inne osoby, które spotykasz również cierpią na któryś z tych powodów. Odkryj go i przedstaw rozwiązanie.

Koncertuj się tylko i wyłącznie na tej drugiej osobie.  Robiąc prezentację NIE wywieraj nacisku. 97% ludzi tego nie znosi i zamiast zbudować fajną relację dostaniesz kopa za drzwi. I najważniejsze – dobrze się przygotuj na dane spotkanie. Profesjonaliści nie improwizują. Przygotuj się dobrze do każdego spotkania. Jeśli potrzeba – zrób mały wywiad o danej osobie. czytaj dalej…

Kilka dni temu uczestniczyłem w telekonferencji z … Brianem Tracy, który jest moim mentorem. Masakra uwielbiam tego gościa. Nawet kiedy myślę, że przeczytałem już wszystko co napisał i wysłuchałem wszystkiego co powiedział, to zawsze jak trafię na coś z jego udziałem opada mi szczęka. Tym razem nie było inaczej. To coś wyjątkowego. Niesamowite szkolenie z marketingu i technik dominacji rynku.

Chcę się z wami podzielić najważniejszymi zasadami jakie przekazał na tej telekonferencji i dorzucić coś od siebie, bo realia naszego Polskiego rynku, mimo że podobne, różnią się trochę od rynku Amerykańskiego. Zabawne jest to, że już któryś raz spotykam się z tymi zasadami i co ciekawe ich ogólny zarys jest prezentowany przez każdą osobę w ten sam sposób. Dlaczego? Brian Tracy ujął to w tych słowach : „Marketing is a Science” czyli w wolnym tłumaczeniu Marketing jest Nauką. Nie uczeniem się tylko nauką, jak fizyka. Jest umiejętnością, której można się nauczyć i w gruncie rzeczy niezmienną. czytaj dalej…