Aby prowadzić marketing sieciowy w internecie trzeba być widocznym. To w zasadzie jedyna reguła. Blog jest tylko jedną z wielu opcji i nie jest koniecznością. Jest w Polsce i na świecie wiele osób zajmujących się biznesem internetowym i część z nich nawet nie myśli o zakładaniu bloga. To wszystko zależy od obranej strategii promocji.

Ten biznes można zrobić bez bloga. Nie chcę teraz opisywać tego rodzaju strategii szczegółowo. Ogólnie może się wtedy opierać na budowaniu Squeeze Page i wysyłaniu mailingów (budowanie relacji), może się opierać o media społecznościowe (założenie specjalnej strony na Facebooku + komunikacja mailingowa). Bez bloga też się obejdzie, ale strategia jest zupełnie inna.

Teraz chcę się skupić na tych osobach, które jednak bloga prowadzić chcą, albo już go prowadzą. Przedstawię zagrożenia podczas takiej zabawy, potencjalne korzyści i kilka podstawowych i bardziej zaawansowanych informacji.

O marketingu sieciowym czy nie ?

Po pierwsze, Primo :) Blog nie koniecznie o marketingu sieciowym, ale … zawsze jest jakieś ale ;-) Zanim jednak dojdę do tego „ale” przedstawię 2 grupy tematyczne do pisania bloga :

1. Blogi o marketingu sieciowym, jeśli lubisz tę tematykę to polecam właśnie to rozwiązanie, bo upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu i o tym za chwilę.

2. Blogi o wszystkim innym, ale ukierunkowane na wąską grupę docelową (tak jak np.  mlm).  Pod tym adresem znajdziesz przykłady bardzo popularnych tematów na pisanie blogów i produktów (link)

Jeśli nie blog o MLM to …

Nie każdy lubi i chce pisać bloga o marketingu sieciowym. To jest ok. Wybierz inną tematykę. Jaką? To dobre pytanie, ale Ty musisz na nie znaleźć odpowiedź. Widziałem już strony o wspinaczce górskiej gdzie produktem były specjalne nagrania dźwiękowe do medytacji i wzmacniania organizmu przed wspinaczką (wąska grupa docelowa) ,dlatego tematyka zależy od Ciebie i jest naprawdę dowolna. Do wyboru do koloru.

Dla przykładu użyję tematu fotografii, a ponieważ jest to bardzo szeroka grupa docelowa trzeba ją zawęzić do określonej niszy, dlatego niech to będzie powiedzmy blog o obróbce komputerowej zdjęć ze ślubów. Co w takim razie byłoby produktem na takim blogu? Np. Nagrania video z pracy na komputerze jak takie coś się robi. A o czym pisać na blogu? O doborze aparatu, naświetlenia, pomysłach na tło itp. W ten sposób można też zbudować listę oraz relację.

„Ale”

Teraz jeśli chcesz przedstawić osobom na swojej liście propozycję współpracy to pojawia się problem, bo … nie masz ich gdzie odesłać. Nie masz bloga o marketingu sieciowym. Tutaj właśnie pojawia się to „ale”, o którym napisałem wcześniej. Musisz znać kogoś, kto takiego bloga rzetelnie prowadzi, bo jeśli nie to zaraz po zaprezentowaniu im biznesu polecą sprawdzić www i trafią na blog konkurencji i powiedzą, że też chcą mieć taki trening, też chcą mieć dostęp do „zakazanych technik” marketingowych. A Ty rozłożysz ręce, bo masz blog o zdjęciach ślubnych…

Jeśli mowa o blogu innym niż mlm to przy rekrutacji potrzebujesz większych liczb, bo jednak mimo wszystko to nie jest grupa z góry interesująca się mlm. Odsetek osób zainteresowanych współpracą będzie na pewno dużo niższy niż wprzypadku bloga ukierunkowanego na marketing sieciowy, ale blogi tego rodzaju mają większy ruch i większe zainteresowanie. Dlatego też różnica powinna się zniwelować. Potrzeba też będzie trochę czasu na edukację potencjalnie zainteresowanych osób.

Jak to w prosty sposób rozwiązać?

Do tego będzie potrzebny inny blog. Niekoniecznie Twój, ale koniecznie kogoś z kim współpracujesz. Dlaczego?  Ponieważ są osoby, które będą chciały dowiedzieć się dużo więcej i jeśli nie będziesz mieć gdzie odesłać takiej osoby, to sama znajdzie w internecie … blog konkurencji. A Twoja promocja pójdzie na marne.

Znajdź osobę prowadzącą rzetelnie taki blog, na którą będziesz się w stanie powołać. Hehe już widzę te uszczypliwe e-maile na swojej skrzynce, że zrobiłem tendencyjny wpis ;) dlatego na wstępie dodam, że nie musisz współpracować właśnie ze mną … w sieci jest wiele blogów o tej tematyce i na pewno się nie zawiedziesz kiedy wybierzesz inny. Kiedy zdecydujesz się na prowadzenie bloga o czymś innym niż mlm to takie rozwiązanie będzie koniecznością.

Zalety bloga nie związanego z mlm:

  • Piszesz o tym co lubisz, hobby, coś na czym się już dobrze znasz, zarabiasz na swojej pasji.
  • Większy ruch, lista i sprzedaż, a co za tym idzie – pasywny dochód.

Wady :

  • Wymaga współpracy z kimś kto prowadzi blog o mlm
  • Dłuższy czas budowania grupy, ponieważ edukowanie potencjalnego współpracownika od zera (nie znał wcześniej branży) zajmie więcej czasu, ale mimo to ostateczny wynik będzie taki sam, ale przesunięty w czasie.

Dwie pieczenie na jednym ogniu

Jeśli prowadzisz bloga o marketingu sieciowym to masz „ułatwione” zadanie. Twoja grupa docelowa jest oczywista. Produkty też muszą być przygotowane pod tą grupę docelową. Truizmem byłoby mówienie, że obróbka zdjęć takich osób nie interesuje… MLM to wbrew pozorom bardzo wąska nisza i wielu osobom będzie łatwiej uzyskać efekty za pośrednictwem bloga o innej tematyce.

Prowadzenie bloga od podszewki

Zdobywjaj wiedzę o swojej niszy, czytaj książki i inne blogi, jesli znasz język angielski polecam blogi zagraniczne, ale jeszcze taka mała uwaga odnośnie wpisów. Spotkałem się już wielokrotnie z tym, że gdzieś tam za oceanem (albo nawet w Polsce) ktoś ważny dodaje wpis na blogu mija pare dni i na polskich blogach dziwnie piszą o tym samym… To jest nudne! Nikogo nie zainteresujesz pisaniem bloga o tym samym co wszyscy inni. Dobry przykład to wiadomości prasowe. Są tysiące tematów do poruszenia, ale jak włączysz telewizję, wejdziesz na portal informacyjny wszędzie wałkują to samo… Kiedy szukasz informacji to wiesz, że możesz wejść na byle jaki serwis i znajdziesz to czego szukasz. Chcesz się wyróżnić czy być szarą myszką jak wszyscy inni?

Jeśli masz problem w postaci „o czym mam napisać dzisiejszy wpis” to odwołuję się do tego co już wcześniej wspomniałem. Wiedza. Weź CODZIENNIE najlepiej z samego rana przeczytaj od 30-60 minut jakieś teksty związane z Twoją niszą, branżą lub szeroko pojętym samodoskonaleniem. To może być czasopismo, książka, artykuły w internecie, biuletyny mailowe, nagrania video (bardziej polecam czytanie niż oglądanie).

Dlaczego uczyć się tego? To będą Twoje pierwsze tematy na bloga jeśli nie masz pojęcia o czym pisać. Z czasem „myśli się skrystalizują” i będziesz mieć więcej pomysłów na wpisy niż czasu żeby je napisać … Ostatnio oglądałem film Predators o obcych, którzy porwali kilka osób z Ziemi na inną planetę i urządzili na nich polowanie. Można by się zastanawiać co taki film a’la Rambo ma wspólnego z ze stronami internetowymi i marketingiem, ale tak to już jest, że im dłużej się robi pewne rzeczy to bardziej stają się częścią Ciebie. I tak właśnie w czasie filmu grupa ludzi, którzy uciekali przed obcymi zdecydowała, że zawróci i poszuka gdzie obozują, aby poznać z czym mają do czynienia. Jak dobry generał – zrobili poznanie przeciwnika.

I podobnie jest na obecnym rynku. To też jest swoiste pole walki. Czy możesz powiedzieć, że znasz dobrze swojego przeciwnika? Czy znasz swoją konkurencję? Czy znasz cechy swojego klienta? Czy znasz swoją grupę docelową? Czy wiesz czego dana grupa potrzebuje? Czy wiesz jakie działania musisz podjąć?

Kiedy zdecydujesz się na blogowanie polecam Ci platofrmę wordpress. Nie ma gadania, że blogger, że onet blog itp. Jeśli chcesz w przyszłości zarobić na blogu lub zrekrutować kogoś to nie masz innej opcji jak wrodpress. Dlaczego? Bo to platforma najbardziej przyjazna biznesom, najlepiej podatna na modyfikację i prosta jak konstrukcja cepa… Jakiś czas temu zrobiłem wpis o tym jak założyć darmowego bloga na wordpress. W zasadzie nagrałem film jak to zrobić krok po kroku. W sieci sprzedają to w postaci kursu za 47 złotych, tutaj masz za darmo więc korzystaj puki jest (link).

Kilka zasad przy prowadzeniu bloga :

  • Pamiętaj, że tylko około 15% ludzi czyta cały wpis na blogu. Większość osób „skanuje” tekst. Dlatego trzeba robić mini nagłówki, odstępy, wytłuszczenia, podkreślenia kluczowych fragmentów .  Sam jestem osobą „skanerem” i przelatuję przez tekst szukając czegoś co mnie zainteresuje. Jeśli jest to jeden wielki zlepek tekstu bez podziałów na sekcje – zamykam stronę i tak samo robi 85% osób. Miej to na uwadze.
  • Koniecznie wyjustuj tekst (przyjazny dla oka)
  • Dodaj grafikę, zdjęcia (jest kilka darmowych serwisów opisanych tutaj – (link))
  • Pisać rzeczowo, wartościowo i na temat.
  • Długość wpisów – temat rzeka i w dodatku sporny wśród blogerów na całym świecie. Wszystko zależy od obranej strategii. Generalnie kieruj się intuicją i pamiętaj, że piszesz dla ludzi. Myśl o nich i  o tym, że wpisy są właśnie dla nich, a nie dla Ciebie czy wyszukiwarek…
  • Pisz chwytliwe tytuły wpisów, które objaśnią co jest wewnątrz danego artykułu, które przyciągną uwagę i które polubią wyszukiwarki (podstawowe zasady SEO wystarczą)
  • Częstotliwość wpisów. Wyszukiwarki lubią blogi, na których cały czas dodają się nowe wpisy. Uważają danego bloga za aktualizowany jeśli jest dodawany nowy wpis co 3 miesiące lub częściej. Pamiętaj, że piszesz dla ludzi i warto jest pisać częściej :) Kiedy startujesz z blogowaniem pisz nawet 1 wpis dziennie. Kiedy będziesz mieć ich około 50 zmniejsz częstotliwość do 2-3 wpisów na tydzień, później 1-2 wpisy na 2 tygodnie. Chodzi o to aby stworzyć pewną zawartość bloga, później można zwolnić i zająć się ściśle promocją bloga, list mailingowych i budowaniem relacji. Reguły, które podałem dopasuj do siebie i do swojego rytmu.
  • Strzeż się zimnego podmuchu. To spotyka każdego kto dłużej zajmuje się blogowaniem. Czym jest zimny podmuch? Demotywacją. Niektórzy to nazywają lenistwem, ale lenistwem to nie jest. Potrzebujesz mieć wizję tego co chcesz z tym blogiem robić, patrzeć w przyszłość na rok-dwa do przodu. Musisz mieć długoterminowe podejście, bo inaczej szybko się zniechęcisz. Kiedy masz więcej energii na napisanie wpisów na blogu – zrób więcej ale nie publikuj. Przydarzą się na czarną godzinę kiedy nie będziesz mieć pomysłów, chęci po prostu skopiujesz z notatnika i opublikujesz. Teraz patrzę u mnie w katalogu jest takich wpisów i pomysłów na wpisy 29, zapisane oddzielnie w Wordzie. Przydają się na „dzień lenia” ;-)
  • Ustal sobie własny harmonogram dodawania wpisów. 1/dzień; 2/ tydzień; 45/miesiąc itp. To jak z celami. Jak wiesz co trzeba robić i masz określoną ilość czasu to po prostu to robisz.
  • Śledzenie innych blogów. Polecam używanie subskrypcji na blogach które znasz, kanały RSS oraz Google Alerts aby wiedzieć co nowego się pojawiło w sieci.
  • Zrób sobie przerwę. Tak, czasem trzeba sobie wziąć mały urlop od komputera i pojechać gdzieś gdzie go nie będzie. Ostatnio właśnie realizowałem ten krok dlatego teraz wpis jest aż po 2 tygodniach :)
  • Stwórz stronę „o autorze”. To jedna z najczęściej czytanych stron na każdym blogu. Średnio top4.
  • Zainstaluj śledzenie statystyk (jeśli masz bloga na własnym serwerze), polecam Google Analitics
  • Jeśli coś Cię ekscytuje i chcesz o tym napisać – zrób to, ale opublikuj dopiero po tygodniu. Dlaczego? Ponieważ, jak przeczytasz to drugi raz może się okazać, że odniesiesz wrażenie, że pisał to ktoś hmmm… nienormalny :) Wprowadź wtedy poprawki i przekaż wiadomość rzeczowo.
  • Opuść strefę komfortu. Rozwiniesz swojego bloga tylko jeśli będziesz robić rzeczy, które na pierwszy rzut oka nie są dla Ciebie przyjemne, ale kiedy zaczniesz prowadzić rozmowy z czytelnikami zdasz sobie sprawę, że to najfajniejsza rzecz jaką można robić siedząc w domu przy komputerze :)
  • SEO – optymalizacja pod wyszukiwarki
  • Media społecznościowe, wtyczki podziel się, które widzisz pod każdym wpisem tutaj oraz różne inne odniesienia do mediów społecznościowych.
  • Treści na blogu powinny być przydatne i niepowtarzalne (nie kopiowane), unikalne. Jest to prostsze niż się na pierwszy rzut oka wydaje.

Zacznij od:

1. Założenia darmowego bloga (link)

2. Kiedy przekonasz się, że to fajna zabawa i można z tego czerpać korzyści załóż bloga na własnym prywatnym serwerze. Wszystkie wpisy z darmowego na własnego – płatnego przenosi się kilkoma kliknięciami. Jak zainstalować własnego bloga na własnym serwerze (link).

Powodzenia!

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także