Hej! Dzisiaj zapoznam Cię z jedną strategii generowania ruchu na Twoją stronę internetową oraz tworzenie własnego wizerunku w jednym i to całkowicie za darmo.

Mowa o pisaniu artykułów ale bez obaw – nie trzeba kończyć kursów dziennikarskich aby napisać coś wartościowego dla pewnej grupy osób. Wystarczy trzymać się paru prostych zasad.

Teraz jednak chcę Cię zapoznać z samą ideą article marketingu, którą poznałem u osób generujących 50.000+ unikalnych wejść na stronę każdego miesiąca. Zgodzisz się ze mną, że warto poznać takie strategie :)

Marketing artykułowy daje ogromne możliwości dlatego zapoznam Cię teraz  z mechanizmem jego działania.

Przede wszystkim chcę na początek przedstawić Ci jak działa system artykułowy i co możesz na nim zyskać.

Załóżmy, że masz już swój artykuł napisany i gotowy do publikacji.

Są 3 miejsca gdzie możesz go umieścić :

1. U siebie na blogu wklejając go jako nowy wpis. Uzupełniając kategorie, tagi oraz słowa kluczowe w SEO packu.

2. Umieścić go w innym serwisie na zasadzie partnerstwa czyli dogadujesz się z kimś aby opublikował Twój artykuł na swoim blogu, stronie, gazecie, czasopiśmie, a w zamian na końcu artykułu wpisuje Twoje imię i nazwisko oraz adres Twojej strony internetowej. Warto to robić z kimś kto ma wysoką „czytelność” lub jego witryna ma wysoki PageRank.

3. Umieszczenie swojego artykułu w specjalnym serwisie do przedruku artykułów. W Polsce jest stworzonych kilka portali gdzie można założyć sobie darmowe konto i publikować swoje artykuły. Taki artykuł ktoś może sobie skopiować (już bez pytania o Twoją zgodę – wygoda dla obojga użytkowników) i umieścić w dowolnym miejscu (na swoim blogu czy w czasopiśmie) pod 1 warunkiem. Artykuł pozostaje niezmieniony i pozostawi on „stopkę” z Twoim imieniem, nazwiskiem oraz adresem strony.

Zalety takiego rozwiązania są następujące :

Wiele osób przegląda takie serwisy do przedruku w poszukiwaniu ciekawych treści. Część z nich zaglądnie na Twoją stronę.

Druga sprawa to link jaki pozostawiasz w stopce. Roboty wyszukiwarek szperają po takich serwisach, pozycjonują Twoje artykuły oraz wędrują po linku do Twojej witryny wzmacniając jej pozycję w wyszukiwarkach.

Kolejną zaletą jest przedruk artykułów. Jeśli ktoś skopiuje Twój artykuł i umieści go na swoim serwerze wraz z linkiem, wyszukiwarki też zauważą link prowadzący na Twoją stronę i Twoja pozycja w sieci wzrośnie.

Jeszcze jedna techniczna sprawa. Serwisy do przedruku artykułów mają wysoki PageRank oraz różną tematykę (Twoja kategoria już tam jest ;-) ). Dzięki wysokiemu PageRank oraz podobnej tematyce (wiele artykułów o podobnej do Twojej tematyce) linki, które tam zamieścisz będą miały „podwójną moc”.

Najpopularniejsze serwisy do przedruku artykułów w Polsce :

http://artelis.pl/ mój ulubiony z uwagi na profesjonalną administrację i różnorodność tematów.

http://www.eioba.pl/ również dobrze rozbudowany serwis

http://artykuly.com.pl/ w powijakach ale obiecujący

http://albercik.pl/ niektórzy polecają ten serwis, ja niestety muszę odradzić z powodu dużych opóźnień przy akceptacji przez administratora i publikacji artykułów sięgających 2 miesięcy.

Dlaczego pisanie artykułów jest ważne? Tworzenie własnego wizerunku, linki do Twojej strony i to całkowicie za darmo. Najciekawszym aspektem artykułów jest ich żywotność. Po opublikowaniu ich cały czas generują jakiś ruch na Twoją stronę. Wyszukiwarka Google bardzo w tym pomaga – poprawnie napisany artykuł będzie wyświetlany przez lata i tylko z jednego takiego artykułu można mieć kilka-kilkanaście tysięcy wejść w tym czasie.

Muszę Cię jednak uprzedzić – nie wszystko złoto co się świeci. Article marketing ma też swoje wady. Wygenerowanie ruchu wymaga bardzo dużej ilości czasu, a obiecujące efekty pracy będziesz oglądać dopiero po napisaniu wielu (100+) artykułów. Ruch z takiego źródła będzie jednak w miarę stały i do tego dochodzi pozycjonowanie Ciebie (jako osoby) na eksperta w danym temacie.

Wkrótce na blogu umieszczę dokładny opis jak się bawić w article marketing merytorycznie (dla ludzi) oraz technicznie (dla wyszukiwarek).

Nigdy się nie poddawaj

Zobacz także